Wasze historie i testy

Z Twin Tail na sandacze - Podsumowanie

SPIS TREŚCI

Podczas łowienia dropshotem staram się kombinować w sposobie prowadzenia. Pierwszym jest granie przynętą w miejscu, co jakiś czas przestawiając zestaw. Podczas takiej prezentacji przynęty staram się zmieniać częstotliwość drgań (podrygiwania) gumy. Raz szybciej, a raz wolniej i co pewien czas zatrzymując ją w miejscu by znieruchomiała. Często właśnie w tym momencie następuje oczekiwany „strzał”. Przynętę przestawiam delikatnie przeciągając zestaw po dnie tylko o długość wędki, nie używając przy tym kołowrotka – robię to zwijaniem żyłki lub podbiciem i krótkim opadem. Drugim sposobem są szybkie przeskoki przynęty, wtedy prowadzę ją agresywnie przeskakując z miejsca na miejsce, używając do tego wędziska i jednocześnie wprawiając przynętę w drgania.

Są to podstawowe sposoby prowadzenia przynęty. Tak naprawdę, zachowanie się przynęty zależy tylko od naszej wyobraźni. Energicznym, mocnym podszarpywaniem nadaję Twin Tail agresywną pracę, imitującą trzepoczącą się i szybko uciekającą rybę, natomiast delikatnymi ruchami (choćby polegającymi na uniesieniu przynęty nad dno) próbuję naśladować wolno żerującą na dnie drobnicę. Ile pomysłów - tyle możliwości. Warto eksperymentować.

Hak 38101NP-BN Kevin Vandam Grip-Pin doskonale pracuje w połączeniu z ciężarkiem wymiennym Dragona.

Podsumowanie

D-028Jaskółki Twin Tail są idealnym uzupełnieniem gumowej gamy przynęt Dragona. Sprawdzają się w wielu sytuacjach, a ich możliwości prezentacji są praktycznie nieograniczone i zależą tylko i wyłącznie od wyobraźni wędkarza. Rozmiary 12 cm oraz 15 cm idealnie sprawdzą się podczas łowienia sandaczy z opadu i dropshotem. Na pewno nie jest to zbyt duży rozmiar i nie musimy obawiać się, że w naszych wodach nie ma ryb dla takich przynęt. Niejednokrotnie na 15-centymetrowe Twin Taile pewnie siadały niewymiarowe sandaczyki, podczas gdy mniejsze przynęty nie dawały żadnego rezultatu, żadnego kontaktu z rybami. Rozbudowana gama kolorystyczna tych przynęt pozwala utrafić w gusta kapryszących sandaczy.
Dla mnie jaskółki Twin Tail stały się podstawową przynętą sandaczową i zasłużyły na osobne pudełko w mojej torbie wędkarskiej.

Michał Pawłowski